Dlaczego warto ćwiczyć w domu?

Należę do osób, które lubią ćwiczyć na siłowni i chętnie wybierają się do tej krainy potu, łez i testosteronu, by zapewnić mięśniom odpowiedni bodziec do rozwoju. Uważam jednak, że treningi domowe mogą być równie skuteczne, o ile wykonywane są systematycznie. Na stronie znajdziecie też artykuł o tym, jaki sprzęt do ćwiczeń warto posiadać w domu.

Zalety treningów w domu

Oszczędność czasu

Zdecydowanie jest to plus. Decydując się na trening domowy, wystarczy przebrać się w wygodne ciuchy - i już, można trenować. Nie tracimy czasu na pakowanie torby, dojazdy i szukanie miejsca na parkowanie.

Oszczędność pieniędzy

Dla niektórych osób, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, dojazd na siłownię oznacza spory wydatek finansowy - oprócz kosztu karnetu, dochodzą jeszcze przejazdy, a bez względu na to, czy jedziemy samochodem, czy komunikacją miejską, miesięczny koszt może okazać się spory.

Nikt Cię nie widzi

Dla wielu osób, zwłaszcza kobiet, ćwiczenia na siłowni są męczące… psychicznie! Obecność i spojrzenia innych ludzi są dla nich krępujące i stresujące. Trening w domowym zaciszu będzie dla nich idealnym rozwiązaniem.

Nikt Cię nie widzi - po raz drugi

Chyba każda osoba wykonująca trening w domu docenia luz i swobodę, jaką niesie ze sobą strój do treningów domowych. Tak naprawdę za outfit wystarczy rozciągnięta koszulka i ulubione, bawełniane gatki ? Na instagrama się nie nadaje, ale za to wygodą przewyższa każde GymSharki ?

Trening w domu wyzwala kreatywność

Zwłaszcza, jeśli sprzętu do ćwiczeń nie masz za wiele, a chcesz porządnie przećwiczyć całe ciało. Sama często wymyślam warianty ćwiczeń, wykorzystujące krzesło, podwyższenia typu wersalka, klamki (doskonałe do zaczepiania gum i tubingów) a nawet torbę podróżną wypełnioną encyklopediami.

Elastyczność czasowa

Co prawda coraz więcej powstaje fitness klubów czynnych 24/7, jednak nie każdy ma do nich dostęp. Ćwicząc we własnych czterech ścianach sam wybierasz porę treningu, intensywność dopasowując oczywiście do tego, by nie przeszkadzać sąsiadom. O ile pilates czy jogę możesz praktykować nawet w środku nocy, o tyle ostre interwały z burpees i wyskokami mogłyby mocno nadwyrężyć cierpliwość współmieszkańców.

Kąpiesz się we własnej łazience

Oczywiście, wybierając się na siłownię nie musisz korzystać z tamtejszego prysznica. Trenując w domu nie musisz dokonywać wyboru CZY wziąć prysznic we własnej łazience - po prostu nie masz wyjścia. Odpada Ci też konieczność taszczenia ręcznika, suszarki, klapek i przyborów toaletowych.

To Ty wybierasz muzykę!

Rzecz jasna, na siłowni możesz ćwiczyć w słuchawkach, ale w domu tę lecącą w tle playlistę wybierasz Ty. Co więcej, niektóre treningi, takie jak stretchingu czy cardio, możesz wykonywać nawet przy ulubionym serialu.

Comments are closed.